Wszelkie działania dzieje się na ekranie. Przelewy, obstawianie, wypłaty. A jednak czasem trzeba czegoś fizycznego, papieru, którą można wziąć do ręki. Liczni graczy w Polsce, zwłaszcza tych, którzy pilnują budżetu lub pragną mieć własne archiwum, świetnie to pojmuje. Dlatego postanowiłem sprawdzić, jak Rainbetcasino sobie radzi z drukowaniem. Wypróbowałem to na własnym koncie, krok po kroku. Zamierzałem się przekonać, czy dynamiczna strona internetowa zamienia się w przejrzysty dokument, który można umieścić do szuflady. Testowałem użyteczność, oszczędzanie tuszu i to, czy wszystko jest zgodne w polskich realiach. Oto, co z tego wynikło.
W Rainbet nie ma dedykowanego, kolorowego przycisku “Drukuj”. Należy użyć standardowej funkcji przeglądarki. Wchodzisz w menu “Plik” albo zwyczajnie klikasz Ctrl+P. To klasyczne, trochę staroświeckie podejście. Gdy okno podglądu się otworzy, widoczny jest od razu rezultat pracy tajemniczego “arkusza stylów wydruku”. Pełna strona prezentuje się inaczej – ulega uproszczeniu. Proces jest łatwy dla kogoś, kto rozumie komputer, ale osoba gorzej zaznajomiona z technologią może potrzebować chwili, by to ogarnąć. Kluczowa jest pierwsza reakcja podglądu. Jeśli widzisz odchudzony tekst bez reklam i menu, to wskazówka, że CSS pracuje jak należy i możesz iść dalej.
Planujesz wydrukować coś z Rainbet i nie zużyć papieru? Oto swoją sprawdzoną procedurę. Zawsze zaczynam od podglądu. Zawsze.
Dorzucę od siebie: przed wciśnięciem druku sprawdź, że na ekranie obserwujesz dokładnie to, co zamierzasz mieć na kartce. Dla bardzo szerokich tabel wypróbuj druku w orientacji poziomej. Czasami to poprawia sytuację.
Zebrałem pytania, które mogą wystąpić. Oto informacje w pigułce.
Zauważyć można, że ktoś w Rainbet zadbał o budżecie użytkownika. Fundamentem jest czarny tekst na jasnym tle. Nagłówki są pogrubione, odstępy między akapitami czytelne, więc dokument nie staje się nieczytelny w jedną całość. Funkcjonalnie rozwiązano tabele, jak choćby historię gier. Nierzadko są bez obramowań, co w praktyce oszczędza nieco tonera. Dla kogoś, kto systematycznie drukuje i ocenia na koszty, to przyjemny detal. Sprawdziłem czcionkom – są szeryfowe proste. Dobrze się skalują i są czytelne nawet przy mniejszym rozmiarze, co umożliwia upchnąć dodatkowej informacji na każdej stronie. To są elementy, które są widoczne dopiero na ukończonym wydruku.
Po wszystkim mogę powiedzieć to: Rainbet traktuje drukowanie poważnie. To nie okazuje się pominięta opcja, ale sensownie funkcjonujące narzędzie. Główne zalety to całkowite dopasowanie do Polski (język i waluta) oraz oszczędna forma, która naprawdę redukuje koszty. Wydruki są wyraźne i koncentrują się na faktach. Największe mankamenty to kwestie techniczne: nieidealne dzielenie długich tabel i brak opcji wyboru fragmentu. Dla polskiego gracza, który potrzebuje papierowego dowodu swoich transakcji czy regulaminów, Rainbet oferuje rozwiązanie sprawne i dopasowane. Moja ocena jest przychylna, choć z uwagą, że istnieje jeszcze przestrzeń do popisu w udoskonaleniu szczegółów.
Nie wszystko jest perfekcyjne. Podczas testów napotkałem na kilka niedoróbek. Długie tabele, szczególnie ze rozszerzoną historią gier, zostają dzielone między strony w niezbyt fortunny sposób. Czasem tytuł kolumny pozostaje na poprzedniej kartce, a dane na następnej stronie. W podglądzie czasem można zobaczyć jakieś pozostałości interfejsu, które na szczęście ostatecznie nie są umieszczane na wydruk. Kolejna rzecz: nie jesteś w stanie wybrać fragmentu strony do druku. System funkcjonuje na zasadzie “wydrukuj wszystko, co teraz obserwujesz”. Musisz więc najpierw precyzyjnie dotrzeć do konkretnego widoku, np. użyć filtr dat. Brakuje też opcji zmiany marginesów czy dezaktywacji domyślnych nagłówków przeglądarki, które mogą zasłonić fragment treści z kasyna.
Portale stają się coraz bardziej minimalistyczne, a to zapowiada się dobrze wydrukom. Myślę, że za pewien czas systemy będą inteligentniej formatować skomplikowane dane na kartkę A4. Niewykluczone pojawią się przyciski “Drukuj to zestawienie” obok historii konta. Niezależnie od technologii, wymagania gracza się nie zmienią: oczekuje czytelnego, wyczerpującego dokumentu w swoim języku i walucie. Rainbet, opierając się na tym, co już ma, jest na dobrej drodze. Niewykluczone, że rozwój pójdzie w stronę spersonalizowanych szablonów? Albo prostego eksportu danych do arkusza kalkulacyjnego? To by ułatwiło życie wielu osobom, które traktują swoją rozrywkę również jako element domowych finansów.
Drukarka i kasyno online? To zestawienie nie jest tak dziwne, jak się zdaje. Znam wielu graczy, którzy stale drukują pokwitowania wpłat, historie transakcji czy skomplikowane regulaminy promocji. Wykonują to z określonych powodów. Po pierwsze, życzą sobie mieć fizyczny dowód na przypadek sporu z pomocą klienta. Po drugie, takie druki ułatwiają w osobistej kontroli finansów – prościej przeanalizować wydatki na rozrywkę, posiadając je przed sobą na papierze. To też wygodne własne archiwum. Nie musisz się logować, żeby coś zobaczyć, bierzesz po teczkę. Polski urząd skarbowy może też kiedyś zapytać o źródło dochodów, a czytelny wydruk z kwotami w złotych jest wtedy nieoceniony. To także zabezpieczenie. Błąd w systemie? Awaria serwera? Ty dysponujesz swoją kopią.
Jak Rainbet prezentuje się na tle konkurencyjnych kasyn w Polsce? Głównie odznacza się jednolitość. Tam, gdzie inni gracze czasem łączy dialekty lub waluty w dokumentach technicznych, Rainbet stosuje polszczyzny i złotówek. Jego styl wydruku jest też intensywniejszy w sprzątaniu. Uzyskujesz dokument niemal ascetyczny, zero ozdobników. Niektórzy to docenią (czytelność, oszczędność), inni ocenić mogą za zbyt surowy. W testach Rainbet lepiej dawał radę z dużymi tabelami niż część konkurentów, choć trudność z dzieleniem stron dalej istnieje. Główne różnice są trzy:
To dla mnie najistotniejszy test. Rainbet ma polską wersję językową i tę samą regułę stosuje w wydrukach. Wszystko, co na ekranie jest po polsku, trafia na kartkę po polsku. Opisy transakcji, nazwy gier, paragrafy regulaminu. I co ważne – wszędzie widnieje polska waluta, złotówki (PLN). Nie ma nagłego przeskoku na euro czy dolary, co niestety zdarza się w niektórych kasynach. Ta spójność jest bezcenna. Nie muszę się głowić, ile właściwie przelałem, ani tłumaczyć angielskich terminów. Nawet techniczne ID transakcji pozostaje takie samo, co bardzo ułatwia ewentualną reklamację. Pod tym względem Rainbet nie pozostawia żadnych zastrzeżeń.
Arkusz stylów Rainbet to narzędzie porządkujące. Wchodzi na stronę i konsekwentnie kasuje wszystko, co zbędne na kartce. Znika główne menu, stopka, banery, przyciski “Graj”, animacje. Zostaje samo mięso. W historii konta – tabela z datami, opisami i kwotami. W regulaminie – czysty tekst z podziałem na paragrafy. To jest logiczne z kilku powodów:
Poza tym usuwane są wszystkie interaktywne elementy. Pola formularza, linki – na papierze i tak są nieprzydatne. Uzyskujesz statyczny, czysty dokument. Doskonały do segregatora albo do wysłania mailem jako załącznik.